Nadziejo chorych, módl się za nami - dzień 29
Data publikacji: piątek, 14-03-2025
Bóg wezwał św. Józefa, aby służył bezpośrednio osobie i misji Jezusa poprzez sprawowanie swego ojcostwa: właśnie w ten sposób Józef współuczestniczy w pełni czasów w wielkiej tajemnicy odkupienia i jest prawdziwie „sługą zbawienia”. św. Jan Paweł II
Przybądź, Duchu Święty, ześlij z nieba wzięty światła Twego strumień.Przyjdź, Ojcze ubogich
,Przyjdź, Dawco łask drogich, Przyjdź, światłości sumień. O najmilszy z gości,Słodka serc radości, Słodkie orzeźwienie! W pracy Tyś ochłodą,W skwarze żywą wodą, W płaczu utulenie. Światłości najświętsza, Serc wierzących wnętrza Poddaj Twej potędze. Bez Twojego tchnienia Cóż jest wśród stworzenia, Jeno cierń i nędze.Obmyj, co nieświęte, Oschłym wlej zachętę, Ulecz serca ranę. Nagnij, co jest harde, Rozgrzej serca twarde, Prowadź zabłąkane. Daj Twoim wierzącym,W Tobie ufającym Siedmiorakie dary. Daj zasługę męstwa,Daj wieniec zwycięstwa, Daj szczęście bez miary
Dzięki wstawiennictwu św. Józefa Bóg uzdrowił wielu ludzi, na przykład św. Teresę z Ávili. Często opowiadała ona, jak ciężko była chora, myślała, że już umiera, ale po modlitwie do św. Józefa doznała cudownego uzdrowienia.
Święta Teresa od Dzieciątka Jezus umarłaby w dzieciństwie, gdyby nie wstawiennictwo św. Józefa. Święci Ludwik i Maria Zelia Martin, rodzice św. Teresy, byli bardzo gorliwymi czcicielami św. Józefa. Nadali imię Józefa dwóm swoim synom, ale niestety obaj zmarli w dzieciństwie. Kiedy Zelia ponownie zaszła w ciążę, była przekonana, że dziecię w jej łonie jest chłopcem i zamierzała dać mu na imię Józef. Okazało się, że urodziła się dziewczynka. Postanowiono, że będzie się nazywała Teresa.
Wkrótce po narodzinach dziewczynka śmiertelnie zachorowała. Nikt nie znał przyczyny jej ciężkiego stanu. Matka, która przeżyła już śmierć kilkorga dzieci, pogrążyła się w smutku, ale pogodziła się ze świętą wolą Boga. Obawiając się, że mała Teresa umrze, Zelia uklękła w sypialni przed figurą św. Józefa i poprosiła go, żeby uleczył jej córkę. Teresa cudem wyzdrowiała! Matka spisała relację z tego, co się jej wydarzyło. Poszłam do swojego pokoju [mała Teresa była na pierwszym piętrze z mamką], uklęknęłam u stóp św. Józefa i prosiłam go o łaskę uzdrowienia maleństwa, jednocześnie godząc się z Bożą wolą. Niezbyt często płaczę, ale w czasie modlitwy płakałam. Nie wiedziałam, czy powinnam zejść na dół. W końcu postanowiłam zejść. I co zobaczyłam? Maleństwo ssało energicznie. Nie przestała ssać aż do godziny pierwszej. Wypluła trochę i upadła na mamkę jak martwa. Było nas przy niej pięcioro. Wszyscy stali jak ogłuszeni. Była pracownica, która płakała. Poczułam, jak ścina mi się krew w żyłach. Maleństwo przestało oddychać. Niewiele dało pochylanie się nad nią i szukanie oznak życia, bo nic nie widzieliśmy. Była taka spokojna, taka cicha, że dziękowałam Bogu, że umarła tak łagodnie. Minął kwadrans, gdy moja maleńka Teresa otworzyła oczy i zaczęła się uśmiechać.
Święty Józef daje nadzieję w godzinie choroby. Jeśli jesteś chory lub choruje twój znajomy, zwróć się do św. Józefa. Jezus pragnie, abyś uciekał się do swojego ojca duchowego i prosił o pomoc i uzdrowienie. Odzyskanie zdrowia fizycznego zależy od Boga, ale nie zaszkodzi poprosić tak, jak św. Zelia prosiła za małą Tereską.
Jeśli ty albo ktoś ci bliski otrzyma łaskę wyzdrowienia, nie zapomnij, że i tak będziesz w życiu cierpieć. Święta Teresa została uleczona w dzieciństwie, ale później wielokrotnie ciężko chorowała i w końcu uległa śmierci. Nawet wskrzeszony przez Jezusa Łazarz umarł ponownie. A zatem, niezależnie od tego, czy teraz doświadczasz fizycznego uzdrowienia, św. Józef zawsze daje ci nadzieję na życie wolne od chorób w niebie. Pomoże ci zawierzyć opatrzności Bożej.
Przeżywajmy każdy dzień jak św. Józef, zgodnie z zaleceniami Opatrzności, robiąc wszystko to, co Bóg nam poleca. św. Józef Marello
Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu.
Litania do św. Józefa
Kyrie eleison. Chryste eleison. Kyrie eleison.
Chryste, usłysz nas, Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże,
Duchu Święty, Boże,
Święta Trójco, jedyny Boże,
Święta Maryjo, módl się za nami.
Święty Józefie,
Przesławny Potomku Dawida,
Światło Patriarchów,
Oblubieńcze Bogarodzicy,
Przeczysty Stróżu Dziewicy,
Żywicielu Syna Bożego,
Troskliwy Obrońco Chrystusa,
Głowo Najświętszej Rodziny,
Józefie najsprawiedliwszy,
Józefie najczystszy,
Józefie najroztropniejszy,
Józefie najmężniejszy,
Józefie najposłuszniejszy,
Józefie najwierniejszy,
Zwierciadło cierpliwości,
Miłośniku ubóstwa,
Wzorze pracujących,
Ozdobo życia rodzinnego,
Opiekunie dziewic,
Podporo rodzin,
Pociecho nieszczęśliwych,
Nadziejo chorych,
Patronie umierających,
Postrachu duchów piekielnych,
Opiekunie Kościoła Świętego,
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
5
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.
P: Ustanowił go panem domu swego.
W: I zarządcą wszystkich posiadłości swoich.
Módlmy się:
Boże, Ty w niewysłowionej opatrzności wybrałeś Świętego Józefa na
Oblubieńca Najświętszej Rodzicielki Twojego Syna, spraw, abyśmy oddając
mu na ziemi cześć jako Opiekunowi, zasłużyli na jego orędownictwo w
niebie. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
Modlitwa papieża Leona XIII
Do Ciebie, Święty Józefie, uciekamy się w naszej niedoli. Wezwawszy
pomocy Twej Najświętszej Oblubienicy, z ufnością również błagamy o
Twoją opiekę. Przez miłość, która Cię łączyła z Niepokalaną Dziewicą
Bogarodzicą i przez ojcowską Twą troskliwość, którą otaczałeś Dziecię
Jezus, pokornie błagamy: wejrzyj łaskawie na dziedzictwo, które Jezus
Chrystus nabył Krwią swoją, i swoim potężnym wstawiennictwem dopomóż
nam w naszych potrzebach. Opatrznościowy Stróżu Bożej Rodziny, czuwaj
nad wybranym potomstwem Jezusa Chrystusa. Oddal od nas, ukochany
ojcze, wszelką zarazę błędów i zepsucia. Potężny nasz wybawco, przybądź
nam łaskawie z niebiańską pomocą w tej walce z mocami ciemności. A jak
niegdyś uratowałeś Dziecię Jezus z niebezpieczeństwa, które groziło Jego
życiu, tak teraz broń świętego Kościoła Bożego od wrogich zasadzek i od
wszelkich przeciwności. Otaczaj każdego z nas nieustanną opieką, abyśmy
za Twoim przykładem i Twoją pomocą wsparci mogli żyć świątobliwie,
umrzeć pobożnie i osiągnąć wieczną szczęśliwość w niebie. Amen.
Codzienny akt poświęcenia życia św. Józefowi
Mój ojcze i mój opiekunie, powierzam Ci się całkowicie, i aby dowieść
mojego nabożeństwa do Ciebie, poświęcam Ci dziś swoje oczy, swoje uszy,
swoje usta, swoje serce, całą swoją istotę, bez wyjątku. Zatem, o dobry
ojcze, skoro jestem Twój, trzymaj mnie i strzeż jako swoją własność. Amen.
Pozostałe aktualności
niedziela 26.07.2026
sobota 25.07.2026
niedziela 19.07.2026
poniedziałek 13.07.2026
poniedziałek 25.05.2026
czwartek 21.05.2026
czwartek 21.05.2026
niedziela 17.05.2026
środa 13.05.2026
niedziela 10.05.2026


















